Gotuj z Wojciechem

wtorek, 29 kwietnia 2014

Pad Thai z kurczakiem i krewetkami

przepis

Klasyk kuchni tajskiej, nie do końca klasyczny ze względu na trudności aprowizacyjne z tamaryndem i orzechami, jednak bardzo satysfakcjonujący. Do przygotowania tego dania potrzebne będzie zaopatrzenie się w kilka egzotycznych składników jak chiński sos rybny, sos sojowy czy sambal oelek czyli indonezyjski sos chili. Ten ostatni możemy zastąpić sosem chili z innego kraju lub wykonanym własnoręcznie jak np z tego przepisu. Makaron gryczany soba (soba noodle) można zastąpić dowolnym makaronem typu nudle, osobiście bardzo sobie chwalę produkty japońskiej firmy Tokyoto, dość powszechnie dostępny w lepszych marketach na dziale chińskim w bardzo przyjaznej cenie. Można użyć krewetek mrożonych - w zasadzie w niektórych rejonach jest to jedyna opcja. Porcja dla 4 osób.


Marynata
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • sok z połowy cytryny
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżeczki sambal oelek
  • 3 łyżeczki cukru brązowego
Pad thai
  • 225g makaronu gryczanego soba
  • 1 marchew
  • 2 ząbki czosnku
  • 300g krewetek koktajlowych
  • podwójny filet z kurczaka
  • 2 jajka
  • pęczek dymki
  • natka pietruszki
  • olej
  • sól, pieprz

Zagotować wodę na makaron, wrzucić makaron i gotować na bardzo małym ogniu przez 5 minut. Odcedzić.


Wszystkie składniki marynaty wymieszać ze sobą. Kurczaka pokroić w niewielkie kawałki i wrzucić do marynaty. Przed rozpoczęciem smażenia wyjąć z marynaty i odsączyć.


Marchew pokroić w paski wielkości zapałki, dymkę posiekać drobno, czosnek pokroić w plasterki. Jajka roztrzepać, dodać sól i pieprz. Na woku rozgrzać 3 łyżki oleju i wrzucić marchew. Po dwóch minutach dodać cebulę dymkę i czosnek - smażyć kolejne 2 minuty. Dodać jajka i smażyć aż się zetnie, intensywnie mieszając. Zdjąć całość z woka.


Rozgrzać kolejne 3 łyżki oleju na woku. Wrzucić krewetki i smażyć aż będą rumiane około 2-3 minuty. Zdjąć z woka i wrzucić kurczaka, podsmażyć kilka minut i wszystkie wcześniej przygotowane składniki łącznie z makaronem. Dodać marynatę i smażyć kilka minut.


Przed podaniem na talerz dodać świeżo poszatkowanej natki pietruszki.



przepis

5 komentarzy:

  1. Muszę w koncu zrobić to danie bo od dawna się przyczajam. Przepis podoba mi się bardzo;-) Tym bardziej że widziałam dziś w zwykłym carefurze sambal oelek..

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi all, here every person is sharing these experience, so it's nice to read this
    webpage, and I used to pay a visit this blog all the time.



    Feel free to visit my website :: medical negligence solicitors

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi! I could have sworn I've visited this blog before but after browsing through some of
    the articles I realized it's new to me. Anyhow, I'm
    definitely pleased I came across it and I'll be bookmarking it and checking back
    frequently!

    Feel free to surf to my web page :: no win no fee medical negligence solicitors

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda przepysznie :) ja teraz po inspiracje kulinarne wybieram się na Fest Asia (festiwal kultury azjatyckiej, 25 i 26 kwietnia w Warszawie), mam nadzieję na ugotowanie później czegoś równie pysznego

    OdpowiedzUsuń