
Propozycja dla miłośników rzeczy pikantnych. Osobiście uwielbiam ostre potrawy a zupa chili - cóż, nazwa zobowiązuje. Osoby podchodzące do chili z pewną taką niesmiałością mogą dowolnie regulować ostrość zmniejszając zawartość jalapenos w przepisie. Zupa swoim rodowodem nawiązuje do klasycznego chili con carne czyli tradycyjnej meksykańskiej potrawy łączącej chili z mięsem, kuminem i pomidorami. Oprócz bulionu można dodatkowo dodać szklankę czerwonego wina ale nie jest to konieczne. Jako dodatek występuje tu ser żółty marki Gouda oraz natka pietruszki ale można bardziej klasycznie ozdobić danie nachosami, czyli małymi kawałkami tortilli z serem, oraz śmietaną. Częstym dodatkiem do chili con carne jest również guacamole.
- 500g mięsa mielonego wołowego
- 2 cebule
- 1 marchewka
- 2 puszki pomidorów krojonych
- 2 puszki fasoli kidney (250g)
- 1 puszka jalapenos (250g)
- 1 szklanka bulionu wołowego
- 1 łyżeczka kuminu
- 1 łyżeczka oregano
- 1 ząbek czosnku
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 1/4 łyżeczki soli
- 2 łyżki sosu Worcestershire (opcjonalnie)
- suszone płatki chili
- ser żółty (dekoracja)
- natka pietruszki (dekoracja)
- 3 łyżki oliwy lub oleju
Cebulę siekamy drobno, marchew kroimy w plasterki. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę lub olej i smażymy cebulę i marchewkę. Gdy cebula się zeszkli dodajemy mięso, kumin, oregano i smażymy aż mięso będzie brązowe.
Dodajemy pomidory, fasolę wraz z zalewą, jalapenos oraz bulion. Dodajemy wyciśnięty czosnek i sos Worcestershire jeśli mamy. Doprawiamy solą i pieprzem. Ogień zmniejszamy na średni i gotujemy około 30 minut lub dłużej jeśli wolimy bardziej zagęszczoną zupę.
Wykładamy na talerz wraz ze startym serem i posiekaną natką pietruszki. Możemy zaostrzyć smak przy pomocy suszonych płatków chili. Podajemy z chlebem i zimnym piwem.

przymierzam się od pewnego czasu aby zrobić zupę chilli. Twoja wygląda tak apetycznie,że z pewnością poprosiłabym o dokładkę nawet jeżeli była by to prośba przez łzy ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ! :)
Wyglada bardzo apetycznie! Jednak taka zupa bardziej pasuje mi na chlodne jezienno - zimowe wieczory, niz na wiosenne kolacje ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Zasadniczo tak ale warto czasem złamać regułe ;) Pozdrawiam również
UsuńAleż pożywny talerz zupy:-), mój mąż byłby zachwycony:-)
OdpowiedzUsuńAz mi tutaj zapachnialo! A ze lubie ostro, to jest cos w sam raz dla mnie :)
OdpowiedzUsuńzaraz ide robic. tylko odpuszce sobie z jalapenos. bo sie wysrac pozniej problem. lol :P
OdpowiedzUsuńjak to mawiają "no pain no gain", nie odpuszczaj!
Usuńtaka zupa dwa razy pali, raz w gardle
Usuńmmmmmm..jadłam pierwszy raz ponad tydzień temu..i chodzi za mną ciągle smak tej zupy..muszę spróbować tego przepisu:) co ciekawe po wpisaniu w google 'zupa chili' wyskakują przepisy, które w swoim składzie tego chili nie mają:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńmmmmmm..jadłam pierwszy raz ponad tydzień temu..i chodzi za mną ciągle smak tej zupy..muszę spróbować tego przepisu:) co ciekawe po wpisaniu w google 'zupa chili' wyskakują przepisy, które w swoim składzie tego chili nie mają:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZ tego co słyszałem chili con carne wcale nie pochodzi z Meksyku...
OdpowiedzUsuńszkoda tylko ze to nie twój przepis tylko ksero ...
OdpowiedzUsuńhttp://zpierwszegotloczenia.pl/przepis/zupa-chili?gclid=CLfVtuGdtcgCFQaSaQodZxUH5g
... żenada Wojtuś ;)
Czytaj dokładnie, przepis autora na powyższej stronce GzW ,więc "żenada" to Twój komentarz. Zupka pyszna osobiście dodaje łyżeczkę cukru i pół łyżeczki papryki wędzonej
Usuń